Skoda Rapid żyje i jest teraz Scalą w liftbacku

Zgodnie z zapowiedziami, wprowadzenie Scali to nie koniec Rapida. Oto jak się prezentuje nowa mała Octavia.

Rok temu gdy Skoda oficjalnie ogłosiła, że w gamie pojawi się nowy hatchback, który zastąpi Rapida Spaceback, wszyscy założyli, że to całkowity koniec również małego liftbacka. Tak, model zniknął z oferty europejskiej, jednak są kraje, w których był takim hitem, że nie ma sensu z niego rezygnować.

Jednym z nich była Rosja, w której był bestsellerem. Z tego też powodu, daleko za naszą wschodnią granicą model doczekał się drugiej generacji i garściami czerpie swój wygląd ze Scali.

Moje pierwsze odczucia, gdy zobaczyłem zdjęcia nowego Rapida były bardzo pozytywne. Auto wygląda bardzo dobrze i ośmielę się powiedzieć, że lepiej niż Skoda Scala. W oczy rzucają się LED-owe przednie reflektory, przeliterowana nazwa producenta na klapie bagażnika oraz delikatny czarny spoiler.

Wiele polskich i zagranicznych portali rozpisuje się, że wnętrze nowego Rapida jest przeszczepione z Karoqa. Jest to jednak bezmyślnie powielany stek bzdur, który swoje źródło ma u pijanych rosyjskich dziennikarzy, którzy na premierze w Petersburgu nie odróżnili gwiazdy wieczoru od Karoqa zaparkowanego obok.

Wnętrze nowej generacji Rapida jest niemalże identyczne jak w Scali. Deska rozdzielcza to dokładnie ten sam design z centralnie umieszczonym odstającym ekranem. Za kierownicą opcjonalnie można zamówić ekran zamiast tradycyjnych zegarów, a na pokładzie znajdziemy m.in. porty USB-C, podgrzewane fotele, czy automatyczną klimatyzację (z archaicznym panelem sterowania).

Co ciekawe, rosyjscy klienci będą mogli opcjonalnie zamówić dwuramienną, podgrzewaną kierownicę, która dopiero co zadebiutowała w nowej generacji Octavii. Czy wkrótce możemy się tego spodziewać również w Scali? Czas pokaże.

Rosjanie nie mają do dyspozycji szerokiej gamy jednostek napędowych. Podczas debiutu samochód będzie oferowany wyłącznie z wolnossącym silnikiem 1.6 MPI o mocach 90 KM oraz 110 KM, a także z turbodoładowanym silnikiem 1.4 TSI o mocy 125 KM, który jako jedyny będzie dostępny z 7-biegową skrzynią automatyczną. Jednostka MPI będzie dostępna z 5- lub 6-biegowym manualem.

Cennik w rosyjskich salonach za będzie rozpoczynać się do 829 000 rubli, co w przeliczeniu wynosi 50 399 zł. Dla porównania, Skoda Scala jest u nas dostępna od 68 500 zł.

2020 Skoda Rapid

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

2020 Skoda Octavia

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

TEST: BMW 430i Coupe G22 - jednak zbyt duże, czy zbyt małe?

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz