Suzuki Jimny przebudowany na G63 AMG zaprezentowany w dokładnej recenzji

Gdy pierwszy raz o nim pisaliśmy, podbił wasze serca. Dziś możemy mu się przyjrzeć nieco dokładniej w pierwszym na świecie teście.

Już pierwszego dnia, gdy Suzuki zaprezentowało nową generację modelu Jimny, zaczęły się porównania designu do klasycznej Gelandewagen. Nowy, bardziej kanciaty design od razu przywodzi na myśl produkowanego od lat olbrzymiego Mercedesa.

Aby jeszcze bardziej utożsamić nowe Jimny jako młodszy brat Klasy G, firmy takie jak Liberty Walk, DAMD, czy Wald International stworzyły specjalne pakiety tuningowe, które w mniejszym lub większym stopniu zmieniają małe Suzuki w Mini Gelendę.

O krok poszła firma Fast Car z Dubaju, która przebudowała Jimny dbając o każdy detal Klasy G. Ilość podobieństw i wykorzystanych oryginalnych elementów była tak duża, że początkowo sądzono, że jest to zasługa chińskiej firmy. Jak wiadomo w Chinach mało przejmują się prawami autorskimi.

Oto pakiet stylistyczny do Suzuki Jimny, który zmienia go w Mercedesa-AMG G63 [aktualizacja]

Gdyby zamontować znaczek Mercedesa, wiele osób mogłoby nie odróżnić samochodów od siebie.

W samochodzie pojawił się całkowicie przerobiony przedni pas z nowymi światami, atrapą chłodnicy wykończoną tym samym wzorem Panamericana, zderzak wyglądający jak żywcem wzięty z Klasy G, a także nowa maska z odsłoniętymi miejscami na oryginalne kierunkowskazy. Są też nowe nadkola, boczne listwy, klamki w drzwiach, wykończenie dachu, tylne reflektory oraz wykończenie pojemnika na koła zapasowe. Nie mogło zabraknąć również bocznego wydechu.

Szczegóły konstrukcji nie były znane do tej pory, jednak dziś mamy przyjemność zaprezentować test jednego z egzemplarzy wykonany przez ArabGT z Dubaju. Zabrali oni samochód na małą przejażdżkę ukazując przy tym wszystkie szczegóły oraz detale pojazdu.

Suzuki Jimny przebudowany na G63 AMG zaprezentowany w dokładnej recenzji

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz