Dodge Charger teraz w odmianie Scat Pack oraz Hellcat Widebody

Debiutuje poszerzony Dodge Charger.

Podczas gdy Chevrolet narzeka na niską sprzedaż Camaro i planuje wycofanie modelu po 2023 roku, Ford oraz Dodge mają się bardzo dobrze. Nieustannie debiutują nowe wersje Mustanga oraz Charger, które napędzają sprzedaż obu modeli.

Dodge właśnie zaprezentował nowe wersja Chargera, które z pewnością będą biły rekordy sprzedaży. Do oferty właśnie dołącza Scat Pack oraz topowa odmiana SRT Hellcat Widebody. Obie wersje posiadają poszerzone nadkola o 89 mm, dzięki czemu auto nabiera zupełnie nowego, piekielnie agresywnego wyglądu.

Nowe wersje to nie tylko poprawiony wygląd. W obu odmianach znajduje się zupełnie nowe zawieszenie opracowane przez Bilstein z możliwością regulacji twardości, a także nowy układ kierowniczy z elektrycznym wspomaganiem, którego czułość można regulować w zależności preferencji w trybach – Street, Sport, Track oraz Custom.

Nie zapomniano również o wydajniejszym układzie hamulcowym dostosowanym do ogromnych nadkoli. Oto zadbało Brembo, które w każdym z modeli montuje 6-tłoczkowe zaciskami oraz znacznie większe tarcze.

Dodge Charger SRT Hellcat Widebody

Dodge Charger Scat Pack napędzany jest 6,4-litrową wolnossącą jednostką Hemi V8 generującą 492 KM. Cała moc przekazywana jest wyłącznie na tylną oś, a odpowiada za to 8-biegowa skrzynia automatyczna. Czas od 0 do 100 km/h wynosi 4,3 sekundy, a prędkość maksymalna to około 250 km/h.

Dla potrzebujących nieco większej mocy i lepszych osiągów zdecydowanie lepszym wyborem będzie SRT Hellcat Widebody. Tutaj pod maską pracuje silnik z mocą podniesioną do 717 KM oraz 881 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To pozwala przyspieszyć do “setki” w 3,6 sekundy i maksymalnie jechać aż 315 km/h.

Dodge Charger Scat Pack

Dodge Charger SRT Hellcat Widebody

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz