Oto zupełnie nowy Volkswagen Passat

Volkswagen oficjalnie zaprezentował nową generację Passata NMS.

Volkswagen Passat w naszym kraju uważany jest za jeden z najgorszych samochodów, którymi możemy się poruszać po drogach. Okrzyknięty został „Autem dla Janusza”, który najlepiej aby był wyposażony w silnik 1.9 TDI.

Mimo, że aktualny model nic nie ma z niesamowicie popularnego B5, mimo wszystko nazwa wielu zniechęca do jego zakupu. Zupełnie inaczej sytuacja ma się w Chinach, gdzie właśnie zadebiutowała druga generacja modelu z przydomkiem NMS (New Midsize Sedan – ang. Nowy Średniej Wielkości Sedan).

Auto prezentuje się nadzwyczaj dobrze i widzimy w nim wiele podobieństw do Arteona oraz Phideona. Jego linie są bardzo wyraziste, a atrapa chłodnicy zyskała nowy, charakterystyczny kształt. Z tyłu dumnie na środku prezentowane jest logo „Passat”.

W standardzie oferowane są przednie światła LED, chromowane wykończenie nadwozia i szyb, 18-calowe aluminiowe felgi oraz światła przeciwmgielne.

W środku znajdziemy ogromną ilość miejsca, głównie z uwagi na ogromny rozstaw osi wynoszący 2,871 mm. Wnętrze wykończone zostało drewnem oraz posiada podświetlenie deski rozdzielczej, paneli, a nawet schowków w drzwiach.

Wyposażenie standardowe obejmuje 10,25-calowy wyświetlacz zamiast zegarów, elektryczne fotele, 2-strefową klimatyzację, adaptacyjny tempomat, system autonomicznego parkowania oraz system ostrzegania przed kolizją. Opcjonalnie możemy otrzymać podgrzewane i wentylowane fotele oraz powiększone, skórzane zagłówki widoczne na jednym ze zdjęć.

Podczas debiutu Volkswagen Passat NMS będzie oferowany z 2-litrowym silnikiem TSI w dwóch wariantach mocy – 186 KM oraz 220 KM. Dostępne będą wyłącznie z automatyczną skrzynią DSG.

W przyszłości do gamy ma dołączyć wariant hybrydowy wykorzystujący 1.4 TSI oraz silnik elektryczny. Łączna moc zestawu ma wynieść 211 KM oraz 400 Nm.

2019 Volkswagen Passat NMS